1

2

3

4

5

 

Gładź gipsowa – sposób na gładkie ściany

Produkowana z drobno zmielona spoiwa gipsowego gładź gipsowa zachowuje wszystkie naturalne właściwości gipsu, dlatego dzięki zastosowaniu gładzi gipsowej uzyskamy bardzo równe ściany. Gładź gipsową nakłada się warstwą o grubości do 3 milimetrów. Z jej pomocą możemy wyrównać tynki wapienne, gipsowe, cementowo-wapienne i cementowe, które zazwyczaj są dość chropowate. Za pomocą warstwy gładzi wykańcza się także płyty gipsowo-kartonowe. W domach, które zostały zbudowane z prefabrykowanych elementów betonowych może być zastosowana zamiast tynku. Gładzi gipsowej nie stosuje się do nakładania bezpośrednio na ściany budynków wzniesionych z betonu komórkowego. Na tego typu ścianach gładź gipsowa może zostać nałożona dopiero po otynkowaniu tynkiem wapienno-cementowym. Układając gładź należy prace rozpocząć od sufitu. Prawidłowy kierunek nakładania gładzi to kierunek od okna do drzwi. Do nakładania gładzi na ściany stosuje się długie pace tynkarskie. Do nakładania gładzi w narożnikach przyda się kielnia kątowa.

Malowanie metalowych ogrodzeń

Metalowe ogrodzenia muszą zostać zabezpieczone przed rdzą. Nowe ogrodzenia, na których jeszcze nie ma śladów rdzy należy w pierwszej kolejności pomalować farbą antykorozyjną. Farba antykorozyjna skutecznie zabezpieczy metalowe ogrodzenie przed korozją. Zamiast farby antykorozyjnej możemy użyć antykorozyjnej farby podkładowej, która ma takie same właściwości zabezpieczające metal, co farba antykorozyjna. Ogrodzenia użytkowane, a więc takie, na których mogła wystąpić już rdza należy przed malowaniem dokładnie oczyścić z rdzy. Rdzę możemy usunąć przy pomocy preparatu o nazwie Fosol. Preparat nanosimy na metalowe elementy ogrodzenia, po wyschnięciu preparatu konieczne jest naniesienie warstwy farby antykorozyjnej lub antykorozyjnej farby podkładowej. Po wyschnięciu farby antykorozyjnej zarówno nowe, jak i stare ogrodzenia możemy pokryć farbą do metalu w dowolnie wybranym kolorze. W przypadku ogrodzeń już malowanych przed ponownym malowaniem konieczne jest także usunięcie starej farby. Do usunięcia starej farby można użyć stalowej szczotki.

O lakierowaniu drewnianych podłóg

Posadzka wykonana z drewna narażona jest na uszkodzenia mechaniczne. Powinna więc zostać zabezpieczona specjalnym preparatem przeznaczonym właśnie do podłóg. Drewnianą posadzkę możemy zabezpieczyć na przykład lakierem. Zanim posadzkę pokryjemy warstwą lakieru musimy ją wcześniej zeszlifować papierem ściernym, a następnie odkurzyć w celu usunięciu pyłu powstałego w trakcie szlifowania. Dopiero wtedy możemy przystąpić do lakierowania. Jeżeli zależy nam na zachowaniu naturalnej barwy drewna i naturalnego rysunku drewna do lakierowania powinniśmy wybrać lakier bezbarwnym. Pierwsza warstwa lakieru powinna być warstwą podkładową, dlatego lakier należy rozcieńczyć. Kolejne dwie warstwy nanosimy lakierem nie rozcieńczonym. Każda następna warstwa lakieru może być naniesiona dopiero po wyschnięciu poprzednio naniesionej warstwy, a więc nie wcześniej jak po upływie 24 godzin. Do lakierowania podłóg najlepiej jest wykorzystywać szeroki pędzel. Pędzel powinno się prowadzić wzdłuż słojów. Posadzki z drewna można zabezpieczać także impregnatem.

Jak malować farbą emulsyjną

Do malowania farbami emulsyjnymi stosuje się pędzel ławkowy lub wałek malarski tak zwany futerkowy. Tynki surowe przed malowaniem przy użyciu farby emulsyjnej należy zagruntować (uwzględnijmy to przy zakupach). Innych tynków nie musimy gruntować. Tynki o dużej nasiąkliwości po zagruntowaniu pokrywa się warstwą rozcieńczonej farby emulsyjnej. Do malowania możemy wybrać farbę w kolorze białym, którą możemy zabarwić na dowolnie wybrany kolor. Do barwienia białej farby przeznaczone są barwniki w postaci płynnej lub w postaci pasty. Malowanie z zastosowaniem farb emulsyjnych wymaga naniesienia na malowaną powierzchnię dwóch warstw farby. Warstwa pierwsza powinna być naniesiona farbą rozcieńczoną. Do rozcieńczania farb emulsyjnych stosuje się zwykłą wodę. Przy nanoszeniu drugiej warstwy nie należy już rozcieńczać farby. Obie warstwy farby możemy nanosić tymi samymi narzędziami: pędzlem lub wałkiem. Malowanie rozpoczynamy od sufitu ( po raz pierwszy rozcieńczoną farbą), następnie malujemy ściany.

Jak przygotować wnętrza do malowania

Zanim przystąpimy do malowania pokoi powinniśmy wynieść z nich meble i wszystkie sprzęty, które się w nich znajdują. Jeśli niemożliwe jest wyniesienie wszystkich mebli i sprzętów to wszystkie pozostawione meble i sprzęty zabezpieczamy folią lub arkuszami szarego papieru. Przed malowaniem musimy zabezpieczyć także grzejniki i podłogę. Zabezpieczamy także parapety i listwy przypodłogowe. Skrzydła drzwi i okien albo wyjmujemy albo zabezpieczamy folią. Zanim zaczniemy malować zastanówmy się, czy nie chcemy zmienić miejsc zawieszenia obrazów czy innych przedmiotów. Jeżeli tak, to otwory potrzebne do ich zawieszenia wykonujemy zanim przystąpimy do malowania. Po wykonaniu czynności przygotowawczych możemy przystąpić do malowania. Pamiętajmy, że w pierwszej kolejności malujemy sufit, dopiero po pomalowaniu sufitu możemy malować ściany. Taka kolejność malowania jest konieczna, czyniąc odwrotnie możemy zachlapać farbą sufitową świeżo pomalowane ściany. Do malowania możemy użyć pędzla lub wałka malarskiego.

Poprawiamy kolorami kształt pokoi

Za pomocą kolorów możemy optycznie poprawić proporcje każdego pokoju. Pokoje usytuowane w starych budynkach mieszkalnych są najczęściej bardzo wysokie, ich wysokość sięga w tych budynkach nawet 3 m. Jeśli więc mieszkamy w starym budynku i chcemy optycznie obniżyć pokoje to wystarczy tylko pomalować sufit farbą, która będzie w ciemniejszym kolorze niż farba, którą pomalujemy ściany. Optycznie możemy obniżyć pomieszczenia także w inny sposób. W tym celu stosuje się zabieg nazywany fasetem. Oznacza to, że część ściany znajdującą się poniżej sufitu maluje się na taki sam kolor co sufit. Część ściany malowanej tym samym kolorem farby co sufit powinna mieć szerokość co najmniej 25 cm. Jeżeli z kolei będziemy chcieli optycznie powiększyć mały pokój to pomalujmy jego ściany farbami o zimnej kolorystyce lub w kolorze białym. Inne efekty zmieniające kształt pokoju to malowanie jednej ściany farbą w kontrastowym kolorze. Jest to doskonały sposób na poprawienie proporcji pokoi o kształcie kwadratu.

Usuwamy niewielki usterki w meblach

Niestaranne ustawienie mebli może sprawić, że z czasem zaczynają się w nich zacinać drzwiczki. Nie zawsze podłoże, na którym ustawiamy meble jest idealnie gładkie. Z myślą o ustawianiu mebli na nierównej podłodze wymyślono podkładki meblowe. Wystarczy taką podkładkę podłożyć pod lewą lub prawą nogę szafy, aby problem zacinających się drzwi został zlikwidowany. Zamiast gotowych podkładek możemy użyć kawałka cienkiej listewki lub nawet tekturki. Przyczyną zacinających się drzwi mogą być także obluzowane zawiasy. W takiej sytuacji wyjście jest bardzo proste: ponownie dokręcamy zawiasy. Inne usterki, które mogą nam się przydarzyć to zakleszczona szuflada. Bardzo często winę za zakleszczenie szuflady ponosi jej zawilgocenie. Dlatego też musimy wyjąc szufladę i wysuszyć ją z dala od źródeł ciepła. Zawilgoceniom najczęściej ulegają meble w kuchniach i łazienkach. Dlatego przed ich ustawieniem warto do tylnych ścianek przymocować listewki dystansowe. Unikniemy w ten sposób szybkiego zniszczenia mebli.

O samodzielnym przyłączaniu lampy sufitowej

Montaż lampy sufitowej możemy wykonać samodzielnie, bez pomocy elektryka. Montaż lampy będzie bezpieczny pod warunkiem, że prace przy jej montażu rozpoczniemy od wyłączenia bezpieczników. W pierwszej kolejności wsuwamy przewody ( w kolorze czarnym, szarym i czerwonym lub zielonożółtym) znajdujące się w kostce przyłączeniowej w rozetę sufitową. Przewody, które wychodzą z sufitu połączyliśmy już z zaciskiem w lampie sufitowej. Dlatego teraz musimy przewody wychodzące z oprawy wsunąć w miejsca zacisku sufitowego. W tym celu luzujemy małe śrubki, które znajdują się w zacisku, wsunąć przewody, a następnie mocno je dokręcić. Po zakończeniu pracy długość niezaizolowanych przewodów powinna mieć maksymalnie 5 mm długości. Tylko taka długość przewodów będzie bezpieczna i nie doprowadzi do powstania zwarcia. Z jednego przyłącza może być zasilanych kilka opraw. W takiej jednak sytuacji będziemy potrzebowali rozety rozdzielczej. Dzięki zastosowaniu rozety rozdzielczej możemy połączyć nawet 7 opraw oświetleniowych.

Mała architektura ogrodowa

Tarasy, ogrodzenia, murki, altanki noszą jedną wspólną nazwę małej architektury ogrodowej. W ogrodzie mała architektura spełnia różnorakie funkcje: ozdobne, użytkowe lub ozdobno-użytkowe. Elementem małej architektury ogrodowej są ogrodzenia, które wyznaczają granice działki, ale także chronią ją i mieszkańców domu przed osobami niepożądanymi. Ogrodzenia posesji wykonuje się z bardzo różnych materiałów. Coraz powszechniejsze są ogrodzenia wykonywane z naturalnego kamienia oraz z kamieni polnych. W ogrodach spotykamy także murki (pionowe umocnienia terenu) oraz skarpy. Wysokość murków waha się od 40 cm do 1 metra, ich grubość wynosi zazwyczaj 40 cm. Do ich budowy możemy wykorzystać kamień łamany. Murki i skarpy można obsadzać na przykład bylinami. Bardzo ważnym elementem w ogrodzie jest taras. Taras jest miejscem wypoczynku, stąd musi się na nim znaleźć miejsce przynajmniej na niewielki stół i kilka krzeseł. Z elementów małej architektury o funkcjach wyłącznie ozdobnych wymienić można niewielkie rzeźby.

O zakładaniu trawników

Po zakończeniu budowy domu i uprzątnięciu terenu wokół niego jeszcze w sierpniu możemy pomyśleć o założeniu trawnika. Teren, na którym planujemy założyć trawnik musimy bardzo starannie uprzątnąć z pozostałości budowlanych, usunąć wszelkie chwasty, a następnie odpowiednio przygotować. W pierwszej kolejności musimy ziemię zasilić kompostem lub dobrze rozłożonym obornikiem. Następnie ziemię przekopujemy na głębokość około 25 cm. Przekopując ziemię wybieramy znajdujące się w niej rozłogi perzu, powoju i innych chwastów. Ciężką i zbitą glebę możemy rozluźnić dodając odkwaszony torf lub piasek, a glebę lekką i piaszczystą możemy wzbogacić dodając do niej torf i glinę. Dodatkowo miejsce pod trawnik zasilamy nawozem wielkoskładnikowym. Na tak przygotowaną glebę wysiewamy nasiona trawy. Do obsiania jednego metra kwadratowego trawnika będziemy potrzebowali około 30 gramów nasion. Po wysianiu nasion należy je lekko zagrabić, a następnie przycisnąć. W czasie suchej pogody świeżo wysiane nasiona regularnie podlewamy.